Forum -=[ BUNKIER ]=- Strona Główna
 Home    FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Grupy    Galerie
 Rejestracja    Zaloguj
TRESOR CLUB 2.0 OPENING MAY 24, 2007
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum -=[ BUNKIER ]=- Strona Główna -> Imprezy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Teknito
PostWysłany: Pon 1:39, 04 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 22 Sty 2006

Posty: 1302
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Dąbrowa Górnicza

Tren_d napisał:
głównym problemem jest to że epoka otwierania klubów stricte techno w Polsce chyba minęła, czy bezpowrotnie? oby nie. A pieniądze mogłyby się znaleść, w końcu są otwierane dyskoteki z muzyką euro disco, stylizowane bardziej na dyskotetki, np. na 2000 osób, grunt to przekonać inwestorów że tak jak na dyskotekę przychodzi powiedzmy 1500 osób ta sama ilość mogłaby przyjść na imprezę techno. A miejsca odpowiednie na pewno by się znalazły. I problem leży w tym czy faktycznie co tydzień na imprezę techno może przychodzić 1500 osób?


1500 osób w klubie w Polsce ? To wg Ciebie gwarancja sukcesu? Człowieku....to jest nie realne,zarówno Ty,jak i ja zdajemy sobie z tego sprawę! Wypisywanie takich bzdur jest absurdem...Weźmy pod uwagę fakty...byli ludzie,którzy podjęli się takiego zadania - jak skończyli ---> marnie! (mam na myśli TYLKO kwestię związaną z muzyką) chcieli dobrze...dali z siebie wszystko,a co dostali w zamian ---> nauczkę! Nie będę wymieniał ani nazwy klubu,ani pseudonimów osób...Polska to zacofany kraj,gdzie brakuje tolerancji...odczuwany to w każdym stopniu,a między innymi kultura techno.
Zobacz profil autora
Maq
PostWysłany: Pon 9:46, 04 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 14 Mar 2006

Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Katowice / Berlin

taka ciekawostka : w Polsce i komercja staje się biedna. Mase dyskotek pozamykano. To nie tylko problem klubów.
Rodzi się smutna wizja Herr Yahu - jeśli lokal ma przetrwać to r'n'b , hh , pop etc. , a jak ma być coś "ostrzejszego" to house w najbardziej skomercjalizowanym wydaniu. Brak świeżej krwi do tej muzy. Ekipa , która mogłaby pomóc w propagowaniu dobrej muzy jest już w zach. Europie
W Polsce zostali veteranie i oni pociągną... ile ?? 2-3 lata , a potem rodzina , praca - obowiązki i posłuchać tego typu muzy zostanie im tylko w jakimś wolnej chwili ,bo na imprezy będą już za starzy i bez sił Wink (bynajmniej z teoretycznego punktu widzenia, bo jak patrze na takiego Svena V ile koleś ma w tym wieku pozytywnej energii ). Najbardziej opłacalne w Polsce są chyba masówki - tam zawsze przyjdzie dużo osób ,ale nie wspominam o jakości tych osób...
Zobacz profil autora
Vervain
PostWysłany: Pon 14:32, 04 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 16 Paź 2006

Posty: 498
Przeczytał: 0 tematów


Cytat:
w Polsce i komercja staje się biedna. Mase dyskotek pozamykano.


nic nie trwa wiecznie. Ile czasu można się bawić w jeden i ten sam sposób?

Cytat:
jeśli lokal ma przetrwać to r'n'b , hh , pop etc. , a jak ma być coś "ostrzejszego" to house w najbardziej skomercjalizowanym wydaniu.


ale teraz rozpatrujesz też kulturę klubową w tym najbardziej skomercjalizowanym wydaniu. Jakby nie było "my" jesteśmy w sporej mniejszości względem ogółu, z racji naszych preferencji muzycznych i nie wiem jak Ciebie, ale mnie średnio interesuje czy żeby klub był trendi i przyciągał ludzi ma być w nim hip hop, disko polo czy muzyka biesiadna. Scena tej trochę ambitniejszej muzyki nie kręci się w okół wielkich klubów.
Wydaje mi się, że patrzysz na to zagadnienie przez pryzmat kasy i opłacalności, a według mnie nie do końca na tym to polega.
Zobacz profil autora
Maq
PostWysłany: Pon 15:06, 04 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 14 Mar 2006

Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Katowice / Berlin

Vervain napisał:
Cytat:
w Polsce i komercja staje się biedna. Mase dyskotek pozamykano.


nic nie trwa wiecznie. Ile czasu można się bawić w jeden i ten sam sposób?

Cytat:
jeśli lokal ma przetrwać to r'n'b , hh , pop etc. , a jak ma być coś "ostrzejszego" to house w najbardziej skomercjalizowanym wydaniu.


ale teraz rozpatrujesz też kulturę klubową w tym najbardziej skomercjalizowanym wydaniu. Jakby nie było "my" jesteśmy w sporej mniejszości względem ogółu, z racji naszych preferencji muzycznych i nie wiem jak Ciebie, ale mnie średnio interesuje czy żeby klub był trendi i przyciągał ludzi ma być w nim hip hop, disko polo czy muzyka biesiadna. Scena tej trochę ambitniejszej muzyki nie kręci się w okół wielkich klubów.
Wydaje mi się, że patrzysz na to zagadnienie przez pryzmat kasy i opłacalności, a według mnie nie do końca na tym to polega.

bullshit!!! Quatsch!! Chodzi mi o to, że w takim Tresor sa w stanie uzbierac ludzi , ktory przecietny z nich jest bardziej kumaty w muzie niz taki polski klubowicz i jakos egzystuja ... od dawna. O to chodzi mi w tym temacie. Dlaczego tak u nas do cholery nie moze byc, ze mozna uzbierac ciekawa ekipe przy nieco wiekszym klubie niz piwnica na 100 osob wie Regres. Owszem zajebiste sa takie imprezy ,ale zapomnij w takich miejscowkach na kogos wiekszego formatu. Argentyne i inne biedne panstwa stac na booking pionierow muzyki elektronicznej , ktorzy licza sobie mase kasy , a Polska , ktora niby stoi poziom wyzej ma problemy z booknieciem sredniej klasy dejota. Nie wiem jak Ty , ale ja chcialbym np. posluchac Millsa , czy innego dobrej DJ'a u nas w kraju w klubie z krwi i kosci.
Zobacz profil autora
Vervain
PostWysłany: Pon 16:02, 04 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 16 Paź 2006

Posty: 498
Przeczytał: 0 tematów


Cytat:
Quatsch!!

ej...on obraził moją mamę? Smile

Co do reszty...zauważ że za tresorem stoi ponad 15 lat historii i gigantyczny wkład w rozwój muzyki elektronicznej. Jakby nie było to swego rodzaju mekka dla miłośników tej kultury.
Poza tym, clubbing jako taki w Polsce pojawił się trochę później niż w reszcie europy, innymi słowy jesteśmy te kilka lat do tyłu względem reszty świata, no a na dodatek zaliczyliśmy jeszcze okres "białych rękawiczek" w Polskich klubach, co na pewno nie posuwa sprawy do przodu. Innymi słowy, myślę, że doczekamy się czasów kiedy zaczną nas odwiedzać światowe gwiazdy. Właściwie już nie ma tak źle, bo pamiętam, że w zeszłym roku (czy tam troche dalej) Dave Clarke był w Warszawie, niedawno Neil Landstrumm, niedługo Derrick May....jak dla mnie są to wielkie nazwiska.

p.s a Millsa sobie posłucham siódmego lipca Smile
Zobacz profil autora
fantechna
PostWysłany: Pon 16:50, 04 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 30 Maj 2006

Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bielsko-Biała

wybacz ale co ma brak tolerancji do frekwencji w klubach? Nic a nic !
Nikt nie wchodzi do klubu z wypisaną plakietką na głowie jestem gejem, jestem heteroseksualistą ! Poza tym to było tylko pytanie czy 1500 osób może przyjść. Raczej nie może. Choć kiedyś regularnie wprawdzie przy innej muzyce typu eurodisco regularnie do klubu o nazwie silver club przychodziło minimum 1500 osób.
Zobacz profil autora
Maq
PostWysłany: Pon 21:10, 04 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 14 Mar 2006

Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Katowice / Berlin

Vervain napisał:
Cytat:
Quatsch!!

ej...on obraził moją mamę? Smile

Co do reszty...zauważ że za tresorem stoi ponad 15 lat historii i gigantyczny wkład w rozwój muzyki elektronicznej. Jakby nie było to swego rodzaju mekka dla miłośników tej kultury.
Poza tym, clubbing jako taki w Polsce pojawił się trochę później niż w reszcie europy, innymi słowy jesteśmy te kilka lat do tyłu względem reszty świata, no a na dodatek zaliczyliśmy jeszcze okres "białych rękawiczek" w Polskich klubach, co na pewno nie posuwa sprawy do przodu. Innymi słowy, myślę, że doczekamy się czasów kiedy zaczną nas odwiedzać światowe gwiazdy. Właściwie już nie ma tak źle, bo pamiętam, że w zeszłym roku (czy tam troche dalej) Dave Clarke był w Warszawie, niedawno Neil Landstrumm, niedługo Derrick May....jak dla mnie są to wielkie nazwiska.

p.s a Millsa sobie posłucham siódmego lipca Smile

jeśli jesteś święcie przekonany, że on tam będzie to kupie chusteczki żebyś miał gdzie się wypłakać jak dowiesz się , że nie przyjechał , bo mu się nie chciało co u niego jest normalne od jakiegoś dłuższego czasu Smile
Zobacz profil autora
Vervain
PostWysłany: Pon 21:17, 04 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 16 Paź 2006

Posty: 498
Przeczytał: 0 tematów


nie kracz :p
Zobacz profil autora
Orin
PostWysłany: Śro 1:34, 06 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 04 Maj 2007

Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bielsko

Każdy chyba wie, że w żadnym klubie w Polsce nie będzie tak jak w klubie Tresor. Cytując Vervain’a: „za tresorem stoi ponad 15 lat historii”.
To tak jakbyśmy chcieli, żeby Fiat 126p stał się tak wygodny i popularny jak Mercedes, heh, może troszkę przesadziłem:)

Jest jak jest, ważne jest to, że gwiazdy u nas się pojawiają i raczej na takie imprezy przypadkowi ludzie nie przychodzą, tylko ludzie, którzy naprawdę uwielbiają tę muzykę i szanują tych artystów za to co zrobili dla tej muzyki.
W tym roku był np. Landstrumm, czy Vogel, w zeszłym np. Robert Hood, Tobias Schmidt, Bill Youngman, być może za niedługo pojawi się Derrick May:)
Akurat takie imprezy z takimi nazwiskami nie zdarzają się u nas w kraju co tydzień, ale to może dobrze, bo skupiają one właśnie takich ludzi, którzy wiedzą, że jest na co czekać i odliczać dni do takiego występu:)
Mnie zafascynowała elektronika, w szczególności minimal techno, by mieć teraz swój własny wypracowany przez wiele lat muzyczny świat, który się mam nadzieję będzie ciągle rozwijałSmile
Zobacz profil autora
Teknito
PostWysłany: Śro 10:11, 06 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 22 Sty 2006

Posty: 1302
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Dąbrowa Górnicza

Orin napisał:
Cytując Vervain’a: „za tresorem stoi ponad 15 lat


Za Klubem " KANTY " stało (niestety,pełen żalu zmuszony jestem użyć czasu przeszłego) ok. 9 lat historii !!! Jego upadek nie był efektem budowy centrum handlowego w miejscu w którym klub się znajdował,wszystkiemu winni byli LUDZIE! W rzeczy samej to Oni przyczynili się do upadku legendarnego miejsca ŚLĄSKIEJ SCENY MUZYKI ELEKTRONICZNEJ. W każdej z powyższych wypowiedzi znajduje się jakaś część prawdy,wiadomym jest, że w chwili obecnej nie ma powodów do zadowolenia,aczkolwiek coś się dzieje,a jak to mawiają "cieszmy się z tego co mamy" w końcu tak jak już wspomniał mój przedmówca,żyjemy w zacofanym kraju, jesteśmy z wszystkim o kilka,jak nie kilkanaście lat do tyłu.
@ Tren_d - słuchaj,pisząc o tolerancji,nie miałem na myśli dyskryminacji gejów czy lesbijek, tu jestem jak najbardziej zgodny z tym co napisałeś,ale choćby to w jaki sposób my -zwolennicy muzyki elektronicznej aka szerzej znani jak "techno młoty" itp jesteśmy postrzegani przez społeczeństwo,zwykłych,szarych,przeciętnych ludzi...
Zobacz profil autora
tekk_kot
PostWysłany: Śro 11:15, 06 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 24 Lis 2005

Posty: 2285
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Meanwood LS6

ciekawa ta Wasza dyskusja

nie mieści mi się w głowie jak można porównywać tak dwa odmienne miejsca jak Tresor i Kanty

to tak jakby porównać M25 i Havanę Very Happy

poza tym - nawiązując do tego, co wyżej napisał Teknito, ja znam osobę która twierdzi, ze do UPADKU ŚLĄSKIEJ SCENY MUZYKI ELEKTRONICZNEJ przyczynił się schranz i wszystkie imprezki schranzowate za 5 złotych, gdzie muza fajnie ryje banię i można się miło zabawić z lokalnymi grajkami...

=]


Ostatnio zmieniony przez tekk_kot dnia Śro 12:35, 06 Cze 2007, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teknito
PostWysłany: Śro 12:24, 06 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 22 Sty 2006

Posty: 1302
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Dąbrowa Górnicza

@ Dagmara ----> nie porównałem Tresor-a do Kanty! Po czym to wnosisz? Nigdy nie byłbym skłonny tego zrobić. Zresztą nie dopatruje się żadnych porównań w mojej wypowiedzi...jedynym wspólnym czynnikiem jest to,że Kanty też wcześnie zaczęło swą działalność,egzystowało spory okres czasu i dla wielu,klub ten miał ogromne znaczenie.
Zobacz profil autora
Vervain
PostWysłany: Śro 14:43, 06 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 16 Paź 2006

Posty: 498
Przeczytał: 0 tematów


Cytat:
ja znam osobę która twierdzi, ze do UPADKU ŚLĄSKIEJ SCENY MUZYKI ELEKTRONICZNEJ przyczynił się schranz i wszystkie imprezki schranzowate za 5 złotych, gdzie muza fajnie ryje banię i można się miło zabawić z lokalnymi grajkami...


kurrrwa!!! skrzynka wódki za te słowa!! podpisuje się pod tym wszystkimi ośmioma kończynami!
Zobacz profil autora
Kamo
PostWysłany: Sob 17:43, 09 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 15 Sie 2006

Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Olsztyn

Boze jak milo jest was poczytac.
Jeszcze sa ludzie ktorzy mysla podobnie. A juz tracilem nadzieje.
Zobacz profil autora
tekk_kot
PostWysłany: Sob 17:53, 09 Cze 2007 Powrót do góry


Dołączył: 24 Lis 2005

Posty: 2285
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Meanwood LS6

Kamo o kogo Ci chodzi dokł?
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum -=[ BUNKIER ]=- Strona Główna -> Imprezy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB :: phore theme by Kisioł. Bearshare